Styl Kharcho, to ogólne wyzwanie dla zup gruzińskich z pulpecikami na wywarze. Dawno nic nie było zatem:
Składniki (4–5 porcji)
Wywar / baza:
* 2 duże cebule
* 5–6 ząbków czosnku
* 2 łyżki masła lub oleju
* 1,5 l bulionu (wołowy lub drobiowy)
* 2 liście laurowe
* 1-2 łyżeczki kolendry mielonej
* 1 łyżeczka papryki słodkiej
* ½ łyżeczki ostrej papryki lub chili
* ½/1 łyżeczka kminu rzymskiego (opcjonalnie)
* 1 łyżeczka kurkumy
* sól, pieprz
* 3 ŁYŻKI koncentratu pomidorowego lub 250 ml passaty
* 1 łyżka octu winnego - lepiej sok z cytryny
Dodatki do zupy:
* 100/200 g ryżu (lub kaszy bulgur)
* garść posiekanej kolendry/natki pietruszki
Pulpety:
* 400 g mięsa mielonego (wołowe lub wołowo-wieprzowe)
* 1 mała cebula starta lub drobno posiekana
* 2 ząbki czosnku
* 1 jajko
* 2–3 łyżki bułki tartej
* ½ łyżeczki kolendry mielonej
* sól, pieprz
* szczypta chili (opcjonalnie)
Przygotowanie
1) Baza cebulowo-czosnkowa
1. Cebule pokrój w piórka.
2. Na dużym garnku rozgrzej masło/olej i smaż cebulę 10–15 minut, aż będzie złota i miękka.
3. Dodaj czosnek (posiekany lub przeciśnięty) i smaż 1 minutę.
4. Dodaj przyprawy: kolendrę, paprykę, kmin, kurkumę, pieprz. Zamieszaj.
2) Wywar i pomidor
1. Dodaj koncentrat/passsatę i duś 2–3 minuty.
2. Wlej bulion (dowolny w skrajnym przypadku wodę, czego nie polecam)
3. Dodaj liście laurowe.
4. Gotuj na małym ogniu 15 minut, żeby smak cebuli i czosnku „wszedł” w zupę. Chodzi o porządne podgrzanie "pomidorów" z przyprawami i cebulą.
3) Pulpety
1. Wymieszaj mięso z cebulą, czosnkiem, jajkiem, bułką tartą i przyprawami. Bułka nie jest obowiązkowa ...
2. Uformuj małe kulki (wielkość orzecha włoskiego - bardzo ważne).
4) Gotowanie zupy
1. Wsyp ryż i gotuj 8 minut.
2. Wrzuć pulpety do lekko gotującej się zupy.
3. Gotuj kolejne 10–12 minut, aż pulpety będą gotowe.
5) Doprawienie
1. Dodaj ocet winny lub sok z cytryny (ważne dla gruzińskiego charakteru).
2. Dopraw solą i pieprzem.
3. Na koniec dodaj świeżą kolendrę lub natkę - w dużej ilości!
Podanie (bardzo gruzińsko)
Najlepiej z:
* świeżym chlebem (lawasz, pita)
* opcjonalnie łyżką kwaśnej śmietany lub jogurtu
* posypane kolendrą i chili
Podobno idealna na "dzień po",....
PS> Korzystałem z przepisu szefa restauracji gruzińskiej i dodatkowo z przepisów które znalazłem w internecie, bo prowadzenie głównego kucharza nie do końca mi się zgadzało
Brakowało niuansów.
Podobnych receptur w różnych kuchniach świata jest dużo, powyższa jest prawidłowa dla kuchni Gruzińskiej. Jest lekko delikatniejsza, tak by nasze europejskie gardła mogły być zadowolone
Sam styl Kharcho to spore wyzwanie, podobnie jak w Polsce znajdziemy różne przepisy - zależnie od regionu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz