niedziela, 14 września 2008

Ogórki małosolne

Sezon na ogórki małosolne już rozpoczęty.

Ta prosta potrawa w moim domu robi po prostu furorę. Pękaty słój znika już po dwóch dniach. A to dlatego, że ogórki o delikatnym małosolnym smaku mogą być dodatkiem do prawie każdego dania – sprawdzają się jako surówka do mięsa, w sałatce i na kanapce. Mi najlepiej smakują sote. Sięgam po prostu ręką do słoja i zjadam od raz dwa. Są zdrowe i pyszne.

Porcje: 4-6

Składniki:
1 kg ogórków gruntowych,
duży pęczek kopru,
kilka ziaren gorczycy,
kilka ząbków czosnku,
sól.

Jak przyrządzić?

W dużym słoju układamy: koper, kilka ziaren gorczycy i kilka ząbków czosnku – wedle uznania, a następnie ogórki. Nie obieramy ich, ale niektóre możemy przekroić wzdłuż, na pół – wtedy szybciej nabiorą charakterystycznego smaku.

Należy pamiętać, że oprócz sezonu na ogórki mamy też sezon na mszyce. Są one znakiem, że koper nie był chemicznie spryskiwany, że jest zdrowy. Niestety oznacza to również, że zanim włożysz go na spód słoika, musisz się nieźle natrudzić, by strząsnąć mszyce i dokładnie umyć go pod strumieniem bieżącej wody.

Do 2 litrów wody dodajemy dwie łyżki soli i zalewamy ogórki. Słój przykrywamy pokrywką lub talerzem. Ogórki są gotowe do spożycia już po 24 godzinach. Dla łakomczuchów oczekiwanie to prawdziwa katorga. Ja wyciągam ze słoja te przekrojone już po 8 godzinach.

Potrzebne przybory:
Słój z pokrywką.

Jak podawać?
Sprawdzają się jako dodatek do mięs, ale także w sałatce i na kanapce z serem lub wędliną.

Brak komentarzy: